Pieniądz rządzi światem i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Każdy chce być bogaty, chce czuć komfort nieliczenia się z wydawanymi pieniędzmi. Nie każdemu jednak szczęście i los dopisują, a mówiąc więcej, tych stojących po drugiej stronie jest mniej. Dużo mniej.

W związku z tym, że nie każdy rodzi się dzieckiem bogatych rodziców, albo przez to, że nie każdy ma szansę zostać miliarderem po wynalezieniu Facebooka, ludzie zaciągają zobowiązania finansowe. Kredyty, czy też pożyczki – zwał jak zwał. Powody zadłużania się są różne. Jedni decydują się na lata spłat, by kupić wymarzone mieszkanie, czy wybudować upragniony dom. Inni biorą kredyt, by móc zwiedzać świat i poznawać obce kultury. Jeszcze inni pożyczone pieniądze przeznaczają na zakup sportowego samochodu. Jest też pewien odsetek klientów banków, którzy zadłużają się, bo nie starcza do pierwszego…

Statystyczny Polak zanim sięgnie po pożyczkę, zastanawia się w jakim banku najlepiej wziąć kredyt. Na całe szczęście dziś konkurencja na rynku bankowym jest tak duża, że instytucje bankowe, aby być konkurencyjne i przyciągnąć do siebie jak najwięcej klientów, obniżają koszty kredytów do minimum.
Tak na prawdę aby wybrać najkorzystniej, należy porównać oferty poszczególnych banków. Dla jednych dobrą ofertę zaproponują banki komercyjne, jeszcze inni udadzą się po kredyt do banku spółdzielczego. Oferty przygotowywane są pod możliwości klientów i tylko indywidualna kalkulacja i weryfikacja tak na prawdę pokaże, która opcja będzie najlepsza. Specjaliści odradzają korzystanie z kalkulatorów kredytowych dostępnych w internecie. Dużo bardziej miarodajne i rzeczywiste wyniki da „pielgrzymka” po placówkach bankowych i przedstawienie zindywidualizowanej oferty.

Oprócz banków po pożyczki Polacy udają się również do różnego rodzaju Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo – Kredytowych. Jest to w miarę bezpieczna opcja, jednak zdarzały się już w historii przypadki komplikacji i problemów klientów tego rodzaju placówek.

Niestety bardzo często Polacy korzystają z usług firm, oferujących tak zwane chwilówki, a więc pożyczki na krótki czas spłaty, za to na bardzo wysoki procent. Popularność chwilówki zyskały dlatego, że aby je otrzymać, nie potrzeba spełnić praktycznie żadnych wymogów. Często wystarczy jedynie dowód osobisty. Firmy oferujące chwilówki nie interesuje zatrudnienie i dochody klienta, jego zdolność kredytowa. Nie sprawdzą one nawet historii kredytowej. Taki stan rzeczy sprawia, że pieniądze pochodzące z tego rodzaju zobowiązań są łatwym kąskiem niemal dla każdego. Wielu ludzi wpada w kłopoty finansowe właśnie przez pożyczki chwilówki. Często jedno zobowiązanie spłacają kolejnym, a to jeszcze innym, wpadając w finansowe błędne koło i coraz bardziej popadając w długi.

Może gdyby Polacy zachowali zdrowy rozsądek biorąc kredyt, nie byłoby wyżej wymienionych problemów. Niestety często pożyczki brane są pochopnie, a pieniądze uzyskane przeznaczane są na mało ważne i niepotrzebne rzeczy.

Prawdziwe żniwa firmy oferujące pożyczki chwilówki maja przed świętami Bożego Narodzenia, a praktycznie w okresie już od początku listopada. Wzorem Stanów Zjednoczonych Polacy wpadają w prawdziwy zakupowy szał, kupując dużo, kupując drogo i często robiąc nieprzemyślane zakupy. Branie pożyczki tylko po to, by kupić drogie prezenty, przy tym kierując się domeną „zastaw się, a postaw się” nie wychodzi naszym rodakom na dobre. Podobnie bezmyślnie przeznaczamy pieniądze bardzo często pożyczone na zakup artykułów spożywczych na świąteczne dni. Każdy zna już niejako z doświadczenia, że jedzenia przeznaczonego na święta jeszcze nikt nie zjadł w całości, a większość z niego trafia najprościej rzecz ujmując do kosza.

We wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek i umiar i dotyczy to także pożyczek. Jeśli na prawdę potrzebujemy pieniędzy na przykład tak jak na wcześniej wspomnianą budowę domu, to jak najbardziej można się zadłużyć, pod warunkiem jednak, że będziemy w stanie całą kwotę powiększoną o odsetki i prowizję spłacić. W przypadku dużych kredytów na kilkaset tysięcy, czy nawet kilka milionów złotych raty rozłożone są na kilkadziesiąt lat. Z jednej strony optymalizuje to zadłużenie i minimalizuje koszty, z drugiej jednak tak długi czas spłaty nie jest komfortową sytuacją dla nikogo.

Można dyskutować, czy łatwo dostępne kredyty to błogosławieństwo dzisiejszego świata, czy wręcz przeciwnie – jego przekleństwo. Mają one swoich zwolenników, jak i przeciwników. Należy powtórzyć jednak że wszystko jest dla ludzi, pod warunkiem, że zostanie zachowany umiar.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here